Znowu te Krzyże?!

Już w okolicy Ostrołęki serce zaczyna mi bić szybciej. Jeszcze 100 kilometrów i będziemy na miejscu. Czuję motyle w żołądku. Znowu tu wracamy!  Już po raz trzeci, ale będzie czwarty, piąty, a jak los pozwoli to pewnie i dziesiąty. Nie będzie pięciogwiazdkowego hotelu, wygodnego apartamentu, basenu ani drinków z palemką. Więcej…