Valletta, niewielki kawałek ziemi, który nie ma nawet kilometra kwadratowego, jest jednym z najbardziej skoncentrowanych obszarów zabytkowych na świecie. Z tego powodu stolicę Malty wpisano  na Listę UNESCO. Zabytków jest tu aż 350! Przekraczając bramę miejską (Valletta City Gate), wkracza się  do miejsca wyglądającego jak muzeum na wolnym powietrzu.To także najbardziej nasłoneczniona i najdalej wysunięta na południe europejska stolica, cudownie romantyczna i magiczna. Jeśli nie interesuje Was zwiedzenie, też nie będziecie się nudzić, bowiem miasto oferuje szereg wydarzeń kulturalnych, niemal każdego dnia odbywają się tu koncerty, wystawy, spotkania ze znanymi ludźmi. Rok temu Valletta została wybrana Europejską Stolicą Kultury. Poniżej przedstawiam najciekawsze miejsca, których będąc w stolicy Malty nie można przegapić.

1. Górne Ogrody Barakka

Bardzo przyjemne miejsce z palmami, kwiatami, rzeźbami i ławeczkami pozwala schronić się w cieniu przed palącym słońcem i odpocząć. Ale co tam zieleń! Jak sama nazwa wskazuje ogrody znajdują się bardzo wysoko, widok wychodzi na oszołamiający Grand Harbor i Trzy Miasta i jest po prostu zniewalający!!! Stare forty, które grały w wielu filmach, widać stąd jak na dłoni. Jeśli będziecie w ogrodach w samo południe lub o 16, to załapiecie się na salwy armatnie. Ceremonia jest pozostałością brytyjskiej obecności na Malcie. Rozpoczyna się 15 minut wcześniej od paradnej musztry żołnierza w brytyjskim stroju kolonialnym. Następnie ładuje on  działa, oczekuje na nadejście równej godziny, w końcu gdy to następuje, pociąga za sznurek. Z lufy bucha dym, a huk niesie się na kilka kilometrów. Ogrody są  po prostu cudowne i zapewniam, ze lepszych widoków niż rozciągające się stąd nie znajdziecie na całej Malcie. I jeszcze jedno: do ogrodów można wjechać imponującą windą, która znajduje się na ulicy Xatt Lascaris przy morzu. Wjazd kosztuje 1 euro, zjazd na dół jest gratis. Można też łatwo trafić do ogrodów, jeśli tuż za bramą wejściowa do Valletty skręcimy w prawo i pójdziemy ok. 200 m. Nie będziemy wtedy zmuszeni do pokonywania żadnej wysokości, bo obydwa miejsca są na tym samym poziomie. Koniecznie przyjdźcie tu nie tylko w ciągu dnia, ale i po zmroku. Nocą widok jest równie niezwykły.

2. Dolne Ogrody Barakka

Wejście do nich znajdziecie przy ulicy Lvant, jakieś 300 metrów za ogrodami górnymi. Dolne stoją na szczycie bastionu św. Krzysztofa. Są mniejsze i nie oferują tak spektakularnych widoków, ale rośnie tu sporo oryginalnych drzew i krzewów i można posiedzieć na romantycznych ławeczkach. Gdy dojdziecie na ich koniec, zobaczycie Seige Bell Memorial. Konstrukcja składa się z dzwonnicy wspartej na 10 kolumnach, w której znajduje się największy na Malcie dzwon z brązu. Całość to pomnik upamiętniający obrońców Malty z lat 1940-1943. Obok znajduje się brązowy katafalk,  symbolizujący nieznanych żołnierzy, pochowanych na morzu.

3. Domki rybaków

Nietypowe miejsce jak na światową stolicę, ale zapewniam Was, że po prostu przeurocze. Po wyjściu z Dolnych Ogrodów skręćcie w prawo i zejdźcie  w dół, prosto na Triq Mediterran, tam znajduje się zejście po schodach prosto do maleńkiej rybackiej wioski. Miniaturowe, kolorowe domki stoją na skarpie nad brzegiem morza. Między nimi leżą równie małe łódki i leniwie przechadzają się koty, dla których postawiono tu miniaturowe domeczki. Wszystko jest w skali mikro, a mimo to tworzy prawdziwy labirynt. Możecie pochodzić między budynkami, wykąpać się w morzu albo poleżeć w słońcu na skałach. Zaglądajcie we wszystkie katy, bo w każdym jest coś ciekawego.

4. Konkatedra św. Jana

Z zewnątrz jest niepozorna, ale nie dajcie się zwieść! To trzeci pod względem bogactwa kościół na świecie. Barokowe wnętrze skrywa prawdziwy przepych i  niezliczoną ilość dziel sztuki. Tu znajduje się słynny obraz Caravaggia, mojego ulubionego malarza, ścięcie św. Jana Chrzciciela. Kościół został postawiony dla Kawalerów maltańskich  w XVI wieku. Jego charakterystycznym elementem jest 64-metrowa wieża. Wstęp 10 euro.

 5. Oberże

Maltańskie oberże nie mają nic wspólnego z dzisiejszym znaczeniem tego słowa. To nie żadne knajpy, a luksusowe domy bogatych Kawalerów maltańskich. W nich mogli zaznać prywatności, przyjmować pielgrzymów i rodzinę. Najsłynniejsza to Auberge de Castille, która stoi obok Górnych Ogrodow Barraka. Niestety, nie nie jest udostępniona do zwiedzania, ale warto obejrzeć ją chociaż z zewnątrz. Obecnie to siedziba premiera. Ta jest kastylijska, w stolicy istniało jeszcze siedem innych oberż, każda miała nazwę związaną z głównymi językami, jakimi posługiwali się rycerze (np. włoska, niemiecka) i służyła rycerzom danej narodowości.

6. Mury obronne

Potężne mury to jedna z atrakcji miasta. Są imponujące! Wybierzcie się na spacer wokół nich, zajmie Wam to nie więcej niż godzinę, a uświadomicie sobie ich wielkość i surowe piękno.

7. Muzeum Fortyfikacji

Warto tu wejść, bo to darmowa atrakcja, a wchodzi się do środka murów! Nawet jeśli nie interesują Was modele maltańskich fortyfikacji, to z pewnością spodoba Wam się widok, jaki rozciąga się z tarasu na górnym pietrze. Muzeum znajduje się przy Triq Il Lanca.

8. Pałac Wielkiego Mistrza

Ogromny kompleks z XVI wieku służył mistrzom zakonnym do czasu, gdy wyspę zdobył Napoleon Bonaparte. Dzisiaj mieszka tu prezydent. Za darmo można wejść jedynie na dziedziniec, zwiedzanie wnętrz jest możliwe jedynie w jednej jego części i   kosztuje 10 euro. W cenie jest także zbrojownia. Przed pałacem odbywa się uroczysta zmiana warty. Zawsze bawią mnie takie ceremonie i mówię o nich „festiwal głupich kroków”. Tu, w Valletcie wartownicy naprawdę dali niezły popis! Plac przy którym stoi pałac jest bardzo ładny, można tu posiedzieć na ławce albo wypić kawę w jednej z kafejek.

9. Kościół Karmelitów, czyli Bazylika Matki Bożej z Góry Karmel

Widać go z daleka ponieważ ma 42-metrową kopułę, która pięknie prezentuje się  na tle innych budynków.Trudno tę świątynię sfotografować z zewnątrz, bo jest wciśnięta miedzy inne budynki. Wnętrz kościoła jest raczej skromne, ale w czasie naszego pobytu na Malcie zostało ozdobione purpurą, z okazji  zbliżającej się fiesty religijnej, czyli takiego naszego odpustu. O maltańskich fiestach napiszę więcej innym razem, ale pamiętajcie, żeby koniecznie wziąć w którejś udział! Odbywają się one od końca maja do końca września. W każdym kościele, który akurat ma święto, rozpoczynają się w poniedziałki wieczorem, a kończą wielką fetą w sobotę. Pytajcie o nie w punktach informacji turystycznej na miejscu albo sprawdźcie na stronie internetowej  tutaj.

10. Wąskie uliczki i niezliczone schody

Valletta wybudowana została na bardzo pofałdowanym terenie, dlatego wiele tutejszych ulic jest stromych. Jest co chodzić, ale trzeba przyznać, że wygląda to wspaniale. Najlepiej po prostu zgubić się w labiryncie uliczek i wchodzić raz na górę, raz na dół. W wielu miejscach znajdują się świetne punkty do robienia zdjęć. Gdy już Was zmęczą schody i strome podejścia, zawsze możecie wejść na główny deptak albo zejść na dół, do murów.

11. Kolorowe balkony

Trzeba przyznać, że są przepiękne. Małe balkoniki to połączenie angielskiego wykusza i arabskiej muszaraby, czyli ozdobnej kraty zasłaniającej okna. Im bogatszy był  właściciel domu, tym więcej budował balkonów. Warto sobie zrobić spacer szlakiem tych najładniejszych.

 

12. Fort Manoel

To imponująca twierdza w kształcie gwiazdy na wyspie Gzira. Nie znajduje się w granicach Valletty, ale właśnie ze stolicy można zobaczyć go w pełnej krasie. Wszystkie maltańskie forty robią wrażenie, ale ten naprawdę zachwyca. Szczególnie symetryczne schody. To właśnie tutaj w serialu „Gra o Tron” Wielki Wróbel miał swoją siedzibę. Fort jest podobno nawiedzany przez Czarnego Rycerza, przypominającego Wielkiego Mistrza de Vilhenę, ubranego w zbroję i insygnia Zakonu św. Jana. Podobno można go zwiedzać tylko w weekendy. Na wyspę można dostać się pieszo po moście prowadzącym z Gzira.

13. Republic Street

Główna ulica Valletty tętni życiem. Znajdziecie na niej drogie restauracje i sklepy. Te tańsze też się zdarzają. Przy niej znajduje się Muzeum Archeologiczne, które mieści się w dawnej Oberży Prowansalskiej. Na Republic Street nie ma schodów i jest raczej równo, jeśli nie lubicie stromych podejść, to miejsce właśnie dla Was.

14. Fontanna Trytonów i brama do miasta

Tuż przed wejściem do Valletty, na wielkim placu stoi fontanna, która nocą jest wspaniale podświetlona. To miejsce spotkań i punkt komunikacyjny. Tylko dotąd dojeżdżają autobusy i taksówki, wjazd na teren stolicy mają tylko mieszkańcy i dostawcy.

15. Teatr pod gołym niebem Royal Opera House Ruins Theater

Tuż za bramą, po prawej stronie zobaczycie najpierw nowoczesny budynek Parlamentu o niezwykle oryginalnej fasadzie. Zaraz za nim znajduje się teatr na wolnym powietrzu, w którym niemal codziennie odbywają się koncerty albo spektakle. W XIX wieku stał w tym miejscu gmach opery. Budynek przetrwał pożar, ale podczas II wojny został zniszczony. Wtedy zdecydowano, by w ruinach postawić teatr. Cóż  to za miks stylów: teatr stylizowany na antyczny, super nowoczesny Parlament i stare kamienice. Takie zestawienie wydaje się kontrowersyjne, ale to wszystko pasuje do siebie. Wszystkie budynki zbudowano z żółtego piaskowca, który pięknie spaja  je w harmonijną całość.

16. Krótka wycieczka promem do Sliemy

Jeśli chcecie zrobić pocztówkowe zdjęcia Valletty albo chociaż zobaczyć ja z poziomu morza, wybierzcie się na przejażdżkę promem do sąsiedniej Sliemy. Taka przyjemność kosztuje 1,50 euro w jedną stronę albo 2,80 w dwie. Port promowy znajdziecie na Triq il Lanca i trzeba przyznać, że ten zakamarek pod murami jest ładny sam w sobie. Przepłynąć na druga stronę zatoki naprawdę warto, chociaż podróż trwa jedynie 15 minut. Po drodze przepłyniecie koło wysepki Gzira, a Fortu Manoel będziecie mieć na wyciągnięcie ręki. Samej Sliemy nie polecamy, to miasto z brzydkimi, wysokimi blokami, ale widoki na Valettę, jakie się z niej roztaczają, są świetne.

 

17. Valletta nocą

Co tu dużo mówić, także po zmroku stolica Malty prezentuje się obłędnie. Myślę, ze zdjęcia powiedzą więcej niż tysiąc słów.

18. Darmowy koncert super gwiazdy

A na koniec wisienka na torcie, coś o czym nie przeczytacie w całym polskim internecie, czyli informacje, jak dostać się na super koncert zupełnie za darmo. Przez całe lato na Malcie trwają różne festiwale, najsłynniejszy to oczywiście filmowy, ale inne tez mają swoja renomę. Malta Jazz Festival, World Music Festival, Notte Bianca, International Arts to tylko niektóre z nich. W ich ramach organizowane są koncerty, z których spora część jest zupełnie za darmo. Nam udało się trafić na niesamowity koncert Orkiestry BBC, która grała najbardziej znane przeboje filmowe. Koncertowi, prowadzonemu przez Charlesa Dance (Tywin Lannister z „Gry o Tron”) towarzyszył pokaz sztucznych ogni. Było po prostu bosko! By dostać darmowy bilet, trzeba zgłosić się do lokalnego biura, mieszczącego się na deptaku prowadzącym z Floriany do Valletty, kawałek przed Fontanną Trytonów. To taki czarny barak. Biuro jest czynne od 10. W czasie naszego pobytu można było także pobrać bilety na Liama Gallaghera (wokalista OASIS), ale mieliśmy już na termin jego występu wykupioną wycieczkę na Gozo, więc nie skorzystaliśmy. Przy okazji koncertu Orkiestry BBC spotkała nas zabawna przygoda. Mieliśmy miejsca stojące, ale w wyniku nieporozumienia wzięto nas za VIPów. Dostaliśmy złote opaski i skierowano nas do wygodnej loży z miękkimi fotelami blisko sceny. To się nazywa szczęście!

Koncerty odbywają się na wielkim placu we Florianie, przed kościołem św. Publiusza.

 

 

A na koniec jeszcze kilka fotek z Valletty.

Kategorie: Malta

1 Komentarz

Alicja · 7 sierpnia 2019 o 14:14

Bardzo wyczerpujące informacje, fenomenalne zdjęcia i fantastyczne, nasze wspólne wakacyjne wspomnienia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.