Pewnie już wszyscy czytelnicy mojego bloga wiedzą, ze Italia to kraj, który kocham miłością bezgraniczną. Staramy się z mężem jeździć tam przynajmniej co dwa lata, ale zdarzyło się, ze w ciągu jednego roku byliśmy we Włoszech aż trzy razy. Powiedźcie sami, jak nie kochać kraju, w którym narodziła się kultura zachodnia, który ma najwięcej na świecie zabytków z Listy UNESCO ( ponad 50!!!!), słynie ze świetnej kuchni i znakomitego wina, pięknego, melodyjnego języka i ma zniewalające krajobrazy? Nic dziwnego, że Włochy są często nazywane Bel paese (Przepiękny kraj).

W powszechnej opinii Italia uważana jest za miejsce, gdzie jest drogo. Absolutnie się z tym nie zgadzam. Najlepsze na świecie capuccino wypijecie tu za 1 euro,  pizzę, która nie ma sobie równych, zjecie za 5-6 euro. Ceny w sklepach są niewiele wyższe od naszych, ale kawa, wino czy makarony są znacznie tańsze. Do wszystkich zakątków Włoch latają z Polski tanie linie, bilet w dwie strony bez problemu można kupić za 100 -150 zł  albo i taniej, nawet w sezonie wakacyjnym. Dojazd samochodem zupełnie przestał się opłacać. Nie wierzycie? Sprawdźcie tutaj:

https://www.fly4free.pl/tanie-loty-w-wakacje-do-bari-142-pln/

https://www.fly4free.pl/wakacyjne-loty-do-rzymu-za-85/

Ceny noclegów też nie są drogie, no chyba że zdecydujecie się na apartament albo hotel w jakimś znanym wakacyjnym miasteczku nad morzem. Szkoda że Polacy jeżdżą do Włoch głównie nad Adriatyk albo do Wenecji, a tych najpiękniejszych zakątków prawie nie znają. Stąd się potem bierze opinia, że we Włoszech jest drogo, faktycznie nad Adriatykiem trzeba się liczyć z cenami nawet o 100 procent wyższymi niż np. w Rzymie  czy na Sycylii.

Dzisiaj zapraszam do miejsc, które mają stałe miejsce w moim sercu. Bedzie kilka bardziej znanych, o których pisałam już na blogu, ale będą i takie, o których pewnie wielu z Was nigdy nie słyszało.

1. Rzym

Moim zdanie żadna inna europejska stolica nie może się w ogóle z Rzymem równać. Paryż, zbudowany z szarego piaskowca jest monotonny, a na dodatek nadęty. Londyn nawet lubię, ale temu miastu brakuje spójności, a przez kosmopolityzm nie jest już właściwie miastem angielskim.  Piękna Praga słynie z nieuprzejmych kelnerów, o których w necie krążą legendy, i z  wszechobecnych palaczy papierosów. Ilekroć tam jadę, czuję się jak w jakiejś wędzarni. Każde z tych miast, podobnie jak inne metropolie, ma oczywiście wiele zalet, ale Rzym to zupełnie inna bajka. Inna liga można nawet powiedzieć.  W żadnym innym mieście na świecie nie ma tylu zabytków ani takiej atmosfery. Rzym jest radosny, kolorowy, gwarny  i bardzo przyjazny. Uwielbiam to miasto. Więcej przeczytacie tutajtu .

2. Toskania

Wiem, wiem, Toskanię wszyscy lubią, więc nie jestem oryginalna. Sami powiedzcie, jak nie zakochać się w tych wąskich drogach wijących się wśród cyprysów, w gajach oliwnych, maleńkich średniowiecznych miasteczkach i położonych na wzgórzach winnicach? Najpiękniejsza Toskania to nie miasta takie jak Florencja Piza czy Siena, ale wioski tak pełne uroku, że wydają się nierzeczywiste i otoczone murami miasteczka niczym z innej epoki jak na przykład San Gimignano. Ostatnio mieszkaliśmy w kamiennym domu z własną winnicą w Tegoleto, było  jak w bajce.

3.Gangi( Sycylia)

W Gangi nie ma właściwie turystów. Miasto położone jest w centrum wyspy, a wokół brak atrakcji, więc niewielu ludzi tu dociera. Wielka szkoda, bo Gangi jest spektakularne. Leży na  wzgórzu o wysokości ponad 1000 metrów, więc widać je z daleka. Uliczki w mieście są bardzo strome i kręte, a  zabudowa niezwykle zwarta. To upodobanie do niedostępnych szczytów, z których można obserwować okolicę wiele mówi o mieszkańcach. Tutaj bowiem skrywała się prawdziwa sycylijska mafia. Nie w rozsławionym przez kino Corleone, a właśnie w Gangi. Mafii już nie ma, ale to cudowne miasto nadal może być miejscem, które pozwala ukryć się przed całym światem. Tutaj przeczytacie więcej

4.Marzamemi ( Sycylia)

Marzamemi leży na wschodnim krańcu wyspy i jest niewielką rybacką wioską. Nie leży przy głównych szlakach turystycznych, więc nawet podczas wakacyjnych miesięcy nie ma tu zbyt wielu ludzi. Wieś jest bardzo kolorowa, każdy dom, okno, podwórko, a nawet stolik czy krzesło mogą tu stanowić inspirację. Po odwiedzeniu Marzamemi zapragnęłam mieć takie dekoracyjne elementy we własnym ogródku i pomału wcielam ten pomysł w życie. Jestem pewna, że zakochacie się w tej wiosce. Niskie, stare kamienne chaty pięknie wyglądają wśród zieleni i barwnych elementów. Morze w okolicy jest niewiarygodnie i czyste i ciepłe. Więcej informacji na temat Marzamemi znajdziecie tutaj.

5.Erice (Sycylia)

Erice z kolei, to miasteczko położone na drugim krańcu Sycylii, w prowincji Trapani. Można tu znaleźć wytchnienie od turystów i upałów, bowiem leży na wysokości ponad 750 metrów. Jeśli kiedykolwiek chcieliście przenieść się do dawnych czasów, to powinniście koniecznie tu przyjechać. Miasto powstało w średniowieczu i od tamtych czasów niewiele się tu zmieniło. To co najbardziej uderza, to panujący w mieście spokój i cisza. W powietrzu unosi się wręcz jakaś magia. Atmosfera musi być jeszcze bardziej niezwykła, gdy Erice spowija mgła, co jest zjawiskiem dosyć częstym. Widoki , jakie rozciągają się z murów obronnych, są oszołamiające. Po więcej informacji zajrzyjcie tutaj.

6.Cinque Terre

Trzeba mieć nie ladę wyobraźnię i talent, by na skalistych urwiskach, w miejscu niemal odciętym od świata, wybudować, zachwycające, kolorowe miasteczka. Pięć Ziem  przez lata dostępnych było tylko od strony morza, zmieniła to w XIX wieku budowa linii kolejowej, ale aż do dzisiaj nie da się po nich poruszać samochodem. Auto trzeba zostawić na parkingu parę kilometrów przed którymś z miasteczek. Pomiędzy poszczególnymi miejscami trzeba przemieszczać się pociągiem  Piękne są nie tylko tutejsze miasteczka, ale i maleńkie zatoki, plaże i górskie ścieżki, szczególnie wykuta w skałach Via dell Amore. W 1997 roku cały obszar Cinque Terre został wpisany na Listę UNESCO.

   7.Dolomity

Żadne inne europejskie góry pod względem piękna krajobrazu nie mogą równać się z Dolomitami. Postrzępione szczyty, białe, pionowe ściany z dolomitu, lazurowe jeziora i bujna zieleń tworzą istny spektakl natury. Bałam się, ze trafimy tam na tłumy niczym na Krupówkach, a było pusto i cicho. Na szlakach spotykaliśmy po kilkanaście osób, a w eleganckich miasteczkach  i urokliwych wioskach ani razu nie odczuliśmy, że jest środek wakacji. Niestety, Dolomity są drogie, ceny parkinów czy jedzenia w schroniskach mocno mogą uszczuplić portfel. Nie zrażajcie się tym, zabierzcie swój prowiant i ruszajcie na najpiękniejsze w Europie szlaki.

 

9.Procida

O Procidzie pisałam niedawno tutaj. Popłynęliśmy na nią przy okazji pobytu w Neapolu w lutym tego roku. Spójrzcie na zdjęcia, czy to wygląda jak zima? Procida jest tak barwna, że pewnie nawet podczas mgły i deszczu czaruje kolorami. Komercja na wyspę jeszcze w pełni nie dotarła, wciąż można poczuć klimat jak za dawnych lat. Oczarowało mnie to miejsce i bardzo chciałabym spędzić tu tydzień na leniwym odpoczynku.

10.Neapol

Neapol to chaos, gwar, tysiące zabytków, pyszne jedzenie, szemrane dzielnice i mafia. 18 dni spędzonych łącznie w Neapolu sprawiło, że poznałam to miasto całkiem dobrze i bardzo się z nim polubiłam. Zapewniam, ze wszechobecne śmieci to mit, a spotkanie z mafią na pewno Wam nie grozi. Nie grozi Wam także nuda, bo atrakcji do zwiedzania nie sposób zliczyć. A gdy już poczujecie się Neapolem  zmęczeni, możecie odwiedzić Pompeje, Herkulanum, Solfatarę czy popłynąć na jakąś wyspę. Okolice miasta także czarują. Zapraszam do przeczytania dokładniejszych informacji tutaj i tutaj .

 

11. Wybrzeże Amalfi

Powiecie, co może być ciekawego w kolejnych miasteczkach przyklejonych do stromych zboczy? Odpowiem, że wszystko, dosłownie wszystko. Po pierwsze widoki i jazda drogą nad przepaścią czyli sławną Amalfitaną. Po drugie wspaniałe wille i ogrody. Po trzecie piękne zabytki, po czwarte śliczne plaże  itd itp. Mogłabym tak jeszcze długo, ale nie będę powtarzać tego, co napisałam parę miesięcy wcześniej, wiec zapraszam do poczytania tutaj.

12. Trydent

Trydent ma wszystko, czego oczekuje wymagający turysta: ciekawe zabytki, malownicze położenie wśród ośnieżonych alpejskich szczytów, znakomitą kuchnię, eleganckie hotele i sklepy. Miasto jest inne niż te opisane powyżej, bardziej mroczne z powodu historii soborów, podczas których podjęto decyzję o walce z innowiercami, i z powodu trochę przyciężkawej architektury.  Zdecydowanie też bardziej uporządkowane, sterylnie wręcz czyste. Podobno to najlepsze miejsce do mieszkania w całych Włoszech. Warto tu przyjechać tak latem, gdy można relaksować się nad okolicznymi jeziorami, jak i w sezonie narciarskim, w ramach odpoczynku od szusowania.

13.Lago di Como

Lago di Como uchodzi za jedno z najpiękniejszych jezior na świecie. Jego położenie pomiędzy wysokimi górskimi szczytami naprawdę robi oszołamiające wrażenie. To trzecie co do wielkości jezioro we Włoszech, ale najgłębiej osadzone. Na jego brzegu wyrosły malownicze wioski i miasteczka, mieszkają w nich takie sławy jak George Clooney

14.Bergamo

Bergamo składa się z dwóch części: nowej, ale całkiem przyjemnej i starej, średniowiecznej, położonej na wzgórzu. Okolica przypomina Toskanię. W  Starym Mieście uliczki są tak wąskie, że nigdy nie dociera o nich słońce, a cappuccino tak pyszne, że można się od niego uzależnić. Do Bergamo jest blisko, lot z Katowic trwa tylko godzinę i 15 minut. To świetne miejsce na długi weekend. Więcej informacji tutaj.

15. Costa Smeralda ( Sardynia)

To jedyne miejsce w tym zestawieniu, które kojarzy się głównie z plażowaniem. Nie ma tu zbyt wielu zabytków, Szmaragdowe Wybrzeże przyciąga pięknymi plażami i wspaniałym krajobrazem. Postrzępiony brzeg morski tworzy niesamowite zatoki, w niektórych wyrosły  luksusowe kurorty, ale można też znaleźć miejsca niemal zupełnie puste. Jeśli zamiast aktywnego zwiedzania wolicie relaks w pięknych okolicznościach przyrody, to Costa Smeralda będzie idealnym wyborem.

 


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.