Ostatnio znajomi, którzy planują w tym roku wyjazd na Podlasie, zapytali mnie, co polecam najbardziej? Jakie miejsca zdecydowanie warto zwiedzić, a co, mając do dyspozycji tylko 10 dni, można sobie odpuścić? Przyznam, ze miałam problem z odpowiedzią, bo dla mnie całe Podlasie jest zachwycające i gdybym tylko mogła, spakowałabym się w tej chwili i ruszyła w drogę do Tykocina, Supraśla czy Białowieży. Mówiąc „Podlasie” na myśli nam tereny, które od zawsze stanowiły jego część, a nie te przyłączone do województwa podlaskiego w 1999 roku, czyli dawne suwalskie z Augustowem.  Po długich rozmyślaniach,  wybrałam  w końcu kilkanaście moim zdaniem najciekawszych miejsc i przy okazji pomyślałam, że napiszę o nich na blogu. Oto mój bardzo subiektywny wybór.

1.Białowieża i Puszcza Białowieska.

Tego miejsca absolutnie nie można przegapić. Puszcza Białowieska to jedno z ostatnich miejsc na świecie, gdzie zachował się las pierwotny.  To taka prawdziwa puszcza, jak z książek o średniowieczu, dzika, nieokiełzana i tajemnicza. A na dodatek żyje w niej największa populacja żubra w Polsce. Sama wieś  Białowieża też jest wyjątkowym miejscem, o widocznych korzeniach wschodnich.

2. Święta Góra Grabarka

Grabarka to serce prawosławia w Polsce. Z dala od głównych dróg, w środku lasu, na wzgórzu znajduje się niewielka cerkiew i życiodajne źródełko. Historia tego miejsca sięga 1710 roku, gdy na Podlasiu szalała dżuma. We śnie pewnemu starcowi ukazała się Matka Boska, która kazała mu szukać ratunku na pobliskim wzgórzu. Razem ze starcem schronili się tu wierni, którzy zabrali z sobą krzyże. Wszyscy modlili się i pili wodę ze źródła tryskającego u podnóża góry, dzięki temu zostali ocaleni. Od tamtej pory przybywają kolejni pielgrzymi, przynosząc krzyże i składając Bogu swoje prośby. Miejsce jest zupełnie wyjątkowe, przesiąknięte mistycyzmem i tajemnicą. Wędrówka wśród krzyży skłania do zadumy. Można tu zebrać myśli, zwolnić i pomodlić się, bez względu na to, jakiego jest się wyznania.

3. Spływ tratwą po Biebrzy

Jeśli marzycie o tym, by choć na kilka godzin odciąć się od cywilizacji, spływ tratwą po Biebrzy jest właśnie dla Was. Tratwa jest ciężka, trudno się nią steruje, a rzeka płynie bardzo leniwie, więc trzeba się trochę namęczyć, by dotrzeć do celu,  ale zapewniam, że ta przygoda warta jest każdego wysiłku. Wokół nie ma nic tylko woda, szuwary i łąki. To jak znaleźć się w innym świecie. Tylko natura i my. Szczegóły tutaj.

4. Cerkwie

Kolorowe cerkwie na Podlasiu same w sobie mogą stanowić cel podróży. Są piękne i bardzo fotogeniczne. Często znajdują się w malowniczych miejscach, z dala od domostw albo w wioskach liczących kilkudziesięciu mieszkańców.  Sprawiają, że wschodnia Polska jest „inna”, choć trudno właściwie wytłumaczyć, na czym ta odmienność polega. Po prostu są piękne! O tych, naszym zdaniem najpiękniejszych, przeczytacie tutaj.

5. Tykocin

Przepiękne miasteczko z licznymi atrakcjami i wspaniałą atmosferą. Znajdziecie tu żydowską dzielnicę Kaczorowo ze wspaniałą synagogą, zamek, śliczny rynek i imponujący kościół Świętej Trójcy.  Na dodatek  w pobliżu znajdują się dwa parki narodowe: Narwiański i Biebrzański, można więc pływać po rzekach kajakami, łódkami itd. Wokół pełno jest kapitalnych tras rowerowych.  W miasteczku znajdziecie świetne restauracje oferujące dania kuchni żydowskiej. Szczegóły tutaj.

6.  Narwiański Park Narodowy i kładka nad Narwią

Narew to nasza polska Amazonka w miniaturze. Rzeka jest najpiękniejsza w granicach Narwiańskiego Parku Narodowego, gdzie jej liczne koryta łączą się z sobą i rozdzielają, tworząc istny wodny labirynt. To raj dla ornitologów i wędkarzy, oaza ciszy i spokoju. Możecie wybrać się na spływ kajakiem i zobaczyć rzekę z poziomu wody, ale ja polecam spacer kładkami przerzuconymi nad wodą. Najciekawsza ma długość prawie kilometra i tworzy most miedzy wioskami Śliwno-Waniewo. Składa się ze stałego pomostu i pływających  platform, które samodzielnie trzeba przesuwać. Z kolei w Kurowie, tuż obok siedziby Narwiańskiego Parku Narodowego, znajduje się kładka prowadząca wzdłuż rzeki.  Też bardzo interesująca.

7. Supraśl

Niewielkie, senne, ukochane przez filmowców miasteczko Supraśl ma tyle atrakcji, że może mu pozazdrościć niejedno duże miasto. Pozwólcie, że wymienię tylko kilka: Muzeum Ikon, jedyną w Polsce cerkiew o charakterze obronnym, zabytkowe domy rzemieślników, pałacyk, miejską plażę, ścieżki rowerowe, Muzeum  Puszczy Knyszyńskiej itd. Na dodatek jest prześliczne. Tu trzeba zajrzeć chociaż na jeden dzień! Więcej  na temat Supraśla przeczytacie tutaj

                 

8. Tatarskie wioski: Bohoniki i Kruszyniany

Na Podlasiu znajdziemy dwie piękne wioski, w których mieszkają wyznawcy islamu. W obu znajdują się meczety, mizary czyli tatarskie cmentarze i świetne restauracje z tatarskimi potrawami.

9. Znakomita kuchnia wschodnia

Jadąc na Podlasie, zrezygnujcie z robienia zakupów w marketach. Zaopatrujcie się  na targach, kiermaszach, festiwalach itd. Dzięki temu posmakujecie prawdziwego jedzenia, bez chemii, za to pełnego smaku. Koniecznie spróbujcie też regionalnych potraw w tutejszych restauracjach. Są przepyszne!

10. Pentowo

Pentowo jest certyfikowaną bocianią wioską, jedną z czternastu w Europie. W latach 90-tych ubiegłego wieku Europejska Fundacja Ochrony Dziedzictwa Przyrodniczego – Euronatur utworzyła tytuł Europejskiej Wsi Bocianiej dla tych miejscowości, które wykazały się szczególnym zaangażowaniem w działania mające na celu ochronę bocianów i ich miejsc lęgowych. Tylko jedno miejsce w danym kraju może być uhonorowane tym tytułem. Pentowo jest szczególe na tle pozostałych miejsc, tak naprawdę to nie jest wioska, a dwór szlachecki, w którym znajduje się ponad 30 bocianich gniazd, skupionych w niewielkiej odległości.  Można tu zaglądać do gniazd z wieży widokowej i obserwować ptaki spacerujące  na mokradłach. Rewelacja! Więcej szczegółów znajdziecie tutaj

 

 

11. Rezerwat żubrów i kładka Żebra Żubra

Kilka kilometrów od Białowieży znajduje się najsłynniejszy w Polsce rezerwat żubrów. Na terenie ośrodka przebywają też inne zwierzęta, np. rysie, dziki, wilki itd. Dodatkową atrakcją jest niewielkie nowoczesne muzeum i plac zabaw. Całość naprawdę interesująca, warto tu przyjechać. Obok rezerwatu znajduje się piękna ścieżka leśna Żebra Żubra,  znaczna jej część wiedzie przez mokradła, dlatego trasę pokonuje się na drewnianej kładce.

12. Kraina Otwartych Okiennic

Do Krainy Otwartych okiennic należą trzy wsie: Trześcianka, Puchły i Soce. Wszystkie słyną ze zdobionych domów. Trześcianka jest największa i w niej można znaleźć  najwięcej  drewnianych zdobień wokół okien. Jej dodatkową atrakcją jest piękna zielona cerkiew pod wezwaniem św. Michała Archanioła. Puchły i Soce to wioski jak z połowy XX wieku, nie ma w nich nawet asfaltowej drogi. Czas się tu zatrzymał. Soce możecie sobie odpuścić, ale Puchły to punkt obowiązkowy wyjazdu. I wcale nie ze względu na okiennice, ale z uwagi na zachwycającą cerkiew Opieki Matki Bożej.

13. Plaża nad zalewem Siemianówka

Na Podlasiu niewiele jest zbiorników wodnych, w których można się kąpać, dlatego plaża we wsi Rybaki nad zalewem Siemianówka to prawdziwy skarb. Nie dosyć ze woda w jeziorze jest krystalicznie czysta, a plaża pokryta przyjemnym żółtym piaskiem, to mamy tu rewelacyjne tereny biwakowe. I to zupełnie za darmo! Na plaży znajdują się parasole w afrykańskim stylu, wspaniała wieża widokowa, czyściutkie  toalety  z prysznicami, plenerowa siłownia, plac zabaw i świetne molo. Kamperowcy będą zachwyceni, bo na całym tym terenie są darmowe ujęcia wody i niedrogie podłączenia do prądu. Za darmo można stanąć nie tylko kamperem, ale rozbić namiot czy postawić przyczepę. Przy plaży działa wypożyczalnia sprzętu wodnego. Rewelacja!

14. Skit w Odrynkach

Jedno z najbardziej mistycznych miejsc na Podlasiu. Skit, czyli pustelnia prawosławna, znajduje się wśród łąk i rozlewisk Narwi. Na jego terenie stoją dwie cerkwie, domy mnichów i kuchnia, w której każdy kto tu przyjedzie, dostaje darmowy obiad.  Jest też uzdrawiające źródełko. Całość jest bardzo zadbana, otoczona pięknym ogrodem. Do niedawna miejsce to prowadził zawsze uśmiechnięty ojciec Gabriel, jednak zmarł w listopadzie ubiegłego roku. Mam nadzieję, że mimo wszystko miejsce zachowa swoją niepowtarzalną atmosferę.

 

15. Kolorowy cmentarz

Najsłynniejszy kolorowy cmentarz, zwany wesołym, znajduje się w Rumunii. Na Podlasiu mamy jego namiastkę, czyli prawosławny cmentarz z kolorowymi grobami we wsi Zubacze. Cmentarz znajduje się na piaskowej wydmie, teren jest tu bardzo nierówny, na dodatek niezbyt zadbany, mimo to jest miejsce jest niezwykłe, Nagrobki pomalowane są na różne kolory: białe, zielone, niebieskie, a nawet różowe. Urody dodają im kwiaty i wstążki zdobiące niemal każdy grób. Dzięki temu to z natury smutne miejsce wydaje się być pogodne.

Powyższa piętnastka to zaledwie namiastka tego, co można zobaczyć na Podlasiu. Jeśli dotychczas tam nie byliście, to wybierzcie się koniecznie, póki ten region nie jest jeszcze zadeptany przez turystów. Dla mnie Podlasie to najbardziej sielska  część naszego kraju.

 

Kategorie: podlaskie

2 Komentarze

Zajączek · 16 marca 2019 o 20:03

Piękne miejsca, jak zwykle ciekawe opisy. Zachęcająco:)

    Beata · 18 marca 2019 o 15:13

    Zajączku, może wybierzecie się w tym roku?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.