Szwajcaria Saksońska, Czeska Szwajcaria,Szwajcaria Kaszubska, Holsztyńska itd To ile w końcu jest tych Szwajcarii? I skąd taka nazwa? Otóż w XIX wieku terminem „Szwajcaria” zaczęto określać tereny o szczególnych walorach krajobrazowych. Oczywiście powodem było ich podobieństwo do prawdziwej Szwajcarii, która wówczas wśród zamożnych Europejczyków uchodziła za najpiękniejszy kraj na całym kontynencie.

Trzeba przyznać, że kraina  znajdująca się we wschodnich Niemczech, blisko granicy z Polską jest wyjątkowa. Szwajcaria Saksońska to określenie części Gór Połabskich znajdujących się po obu stronach rzeki Łaby. O jej szczególnej urodzie stanowią powstałe w wyniku erozji ostańce skalne  i kontrastujące z sobą krajobrazy, ponieważ rozległe równiny znajdują się tuż obok gór, głębokich jarów i skalnych miast. Tych ostatnich jest aż kilkanaście i trzeb przyznać, że niektóre są spektakularne.

Ach, jak ja takie skalne miasta lubię! Skupione wokół siebie baszty, ambony, ostańce, przedzielone wąskimi rozpadlinami tworzą istny labirynt pełen mrocznych zakamarków i tajemnic. W Polsce najsłynniejszym miastem skalnym są Błędne Skały, ale niestety nijak mają się one do formacji, jakie można zobaczyć w Szwajcarii Saksońskiej czy nawet w czeskim Adrspach, o którym przeczytacie tutaj. Jestem  pewna, że to miejsce Was oczaruje, nawet jeśli nie przepadacie za wędrówkami po górach. W tym regionie czekają na odwiedzających nie tylko skalne miasta, lasy i góry, ale też urokliwe miasteczka, maleńkie klimatyczne wioski i piękna rzeka Łaba.

Do Niemiec wybraliśmy się kamperem.  Prognozy na majówkę były fatalne, więc nie liczyliśmy na jakieś długie wędrówki po górach, raczej na spacery w deszczu, który nie jest dla nas przeszkodą, żeby wyjść z domu. Na szczęście okazało się , że pogoda była całkiem ładna i udało się zwiedzić więcej niż planowaliśmy.  Zaczęliśmy od Bastei- najsłynniejszego skalnego miasta.

To miejsce nie wymaga szczególnego wysiłku, toteż autokary z emerytami przybywają tu bardzo licznie, a młodzi rodzice pchają swoje pociechy w wózkach. Własnym samochodem albo autobusem można dojechać na parking, który znajduje się kilkaset metrów od głównej atrakcji czyli  mostu zbudowanego z piaskowca. My utrudniliśmy sobie sprawę. Zaparkowaliśmy kampera kilka kilometrów od Bastei na parkingu, gdzie mogliśmy zostać na noc i stąd rozpoczęliśmy wędrówkę. Była piękna pogoda, świeciło słońce, a krajobraz wręcz urzekał, więc, choć istniała możliwość dojazdu autobusem, zdecydowaliśmy się na spacer. Droga do skalnego miasta z licznymi przerwami na zrobienie setki zdjęć zajęła nam godzinę.

Bastei to widokowy raj. Już pierwsza panorama na skalne ostańce w punkcie widokowym Wehlsteinaussicht odbiera mowę. Każde kolejne miejsce jest jeszcze bardziej spektakularne. Najsłynniejszy widok to ten na przełom Łaby, a zaraz po nim pasuje się panorama pięknego mostu z piaskowca.

W Bastei w XII wieku powstał Zamek Neurathen. Wyobrażacie to sobie? Między skalnymi ostańcami, pośród rozpadlin i bezdennych urwisk wybudowano zamek. Prowadził do niego drewniany most, który  w XIX wieku zastąpiono solidnym mostem ze skał. Niestety, Neurathen nie przetrwał do naszych czasów, ale w miejscu gdzie się znajdował można oglądać jego pozostałości. Wstęp kosztuje jedynie 2 euro. Ogromnie zachęcam do zwiedzenia tej atrakcji, bo ścieżka prowadząca wokół dawnej warowni wiedzie po metalowych pomostach zawieszonych między skałami. Adrenalina gwarantowana, a widoki cudne.

 

 

 

Kategorie: Niemcy

3 Komentarze

KasaiA · 28 maja 2019 o 08:08

Piękne miejsce. My byliśmy tylko w Bastei i to na chwilę, przejazdem właściwie, ale i tak bardzo mi się podobało. O Kuhstall nawet wcześniej nie słyszałam, a wygląda bardzo atrakcyjnie!

Agnes · 17 czerwca 2019 o 19:30

Super! bardzo podoba mi sie wasza strona,pomocne ,konkretne zapisy, z cenami itp,ładne fotki
my tez jezdzimy kamperem tak jak wy,omijając w miare mozliwosci zatłoczone campingi
Mozesz napisac gdzie konkretnie nocowaliscie przy Bastei,może pamiętasz adres? lub napisz chociaz czy łatwo tam znalezc miejsce na nocleg, bede wdzieczna,bo niedlugo wybieramy sie w tamte strony:)
pozdrawiam

    Beata · 18 czerwca 2019 o 06:55

    Agnes, bardzo dziękuję za tyle miłych słów. Nocowaliśmy na parkingu tuż przy skrzyżowaniu dróg Basteistrasse i Hohenstainerstrasse, koło stacji benzynowej i małego parku rozrywki SteinReich Erlebniswelt. Zobaczysz to google maps. Miejsce bardzo spokojne, zwłaszcza wieczorami. Na parkingu jest toaleta, ale czynna o ile pamiętam od 9 do 17. Przy wjeździe na parking pobiera się bilet, potem płaci się w automacie, wyszło za niecałą dobę 5 euro. Pozdrawiam serdecznie i życzę udanej podróży. Jeśli macie dzieci, zajrzyjcie do parku rozrywki Kulturinsel. Bardzo polecam też Spreewald.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.